Menu

Klifowie

Kalifowie kordowańscy pozostawili po sobie żywy dowód wysokiej kultury i wyrafinowanego smaku: wspaniały meczet — Mezguitę. Budowę meczetu rozpoczął Abdar-Rahman l w roku 785. Abdar-Rahman III w 833 roku rozbudował świątynię w kierunku południowym. Przeszło sto lat później, w związku ze znacznym wzrostem ludności miasta, Al Hakam II jeszcze raz musiał meczet rozbudowywać. Ostatnią rozbudowę Mezofity przedsięwziął słynny wódz Almanzor w XI wieku. Przyzwyczajeni do jaskrawej bieli, jaka dominuje w Kordowie. wchodzimy do mrocznego wnętrza Mezguity i doznajemy wrażenia jakbyśmy się znaleźli w lesie z marmuru, w gąszczu blisko tysiąca kolumn dziewiętnastu naw. Promienie słońca przedostające się przez niewielkie witraże przenikają w głąb świątyni, skaczą po kolumnach, potęgują wrażenie irrealności. Do budowy Mezguity zużyto resztki fragmentów budowli rzymskich i wizygockich, na kolumnach rozpoznajemy kapitele z tamtych czasów. Kolumny wieńczą podwójne łuki w kolorach na przemian żółtym i czerwonym. Wchodzimy do najpiękniejszej części świątyni, do zbudowanej za Al Hakama II kaplicy Mihrab ze wspaniałą mozaiką pod kopułą. Ale gdy staniemy pośrodku świątyni zdziwieni dostrzeżemy elementy gotycko-renesansowe. To katedra chrześcijańska wzniesiona pośrodku Mezguity na zlecenie Karola V. Jakże obco wygląda ta katolicka intruzja w sercu mauretańskiego meczetu.

Naprawdę dobre noclegi kraków znajdzeisz tylko u nas BLC4u opinie best accommodation krakow in Poland